strona startowa   galeria

Nastrój, który towarzyszył podczas oglądania spektaklu był bardzo mroczny, tajemniczy, a przede wszystkim przeraźliwie smutny. Ukazywał świat... jednak pozbawiony jakichkolwiek kolorów.(...)Podsumowując opinię innych i swoją, muszę przyznać, że pierwszy raz w życiu tak mocno zastanowiłem się nad swoim życiem. Przecież w każdej chwili "zabawy" mogą stać się rzeczywistością również dla nas... Daniel Młodzi aktorzy podeszli do tematu bardzo poważnie, co było widać po ich mistrzowskiej grze. Potrafili przekazać widowni swoje emocje. Całość była świetnie wyreżyserowana i zagrana, bo w niecałą godzinę trwania spektaklu pokazano ogromną tragedię, jaką był holocaust. Nikt nie spodziewał się, że zostanie on pokazany w niecodzienny i abstrakcyjny sposób, przez co przedstawienie było bardzo zaskakujące. Joasia
Niektóre momenty aż zapierały dech w piersiach. Ale jednak czasami nie wiedziałam, o co chodzi w niektórych scenach, jak na przykład scena z różdżką lub z trzymaniem prześcieradeł,dopiero po spektaklu dowiedziałam się, co tam się działo. Myślę, że może to być i plus, bo cały ten spektakl nie był taki oczywisty, a czasami nad niektórymi sprawami (takimi jak Holocaust) warto się zastanowić. Iza Najbardziej podobał mi się fakt, że scenariusz był naszpikowany licznymi metaforami, które dawały do myślenia. Wydaje mi się, że dzieła takie jak to, są nam, Polakom szczególnie potrzebne, aby nie zapomnieć o tych strasznych wydarzeniach sprzed 70 lat. Mateusz Z tak małej scenografii tj. kilku ciuszków, koców, walizki, książek i bata, można było tyle pokazać w zupełnie inny sposób. Świetnie dobrana muzyka, której na co dzień większość młodzieży nie słucha, wprowadzała specyficzny nastrój. Marta Gra aktorów była bardzo dobra jak na tak młode osoby. W ciągu niecałych 30 minut mogliśmy się przenieść w inny świat, oglądając tę sztukę, a po powrocie do rzeczywistości czuć ciarki na ciele i napływające łzy do oczu. Oby takich przedstawień powstawało więcej, takich, które potrafią ukazać naszą niełatwą historię w tak piękny i nietuzinkowy sposób. Olek
Sama nie jestem wielbicielką pantomimy i pomimo interesującego tematu nie byłam w stanie wszystkiego zrozumieć. Niechęć do tego typu widowiska nie ma jednak wpływu na moją ocenę gry aktorskiej, która była wspaniała.(...)Oświetlenie sceny uważam za poprawne, nie mogłam jednak nie zauważyć, że czasem snop światła skierowany był w niewłaściwe miejsce. Zdarzały się sceny, w których aktorzy znajdowali się w zbyt dużym cieniu i siedzący na widowni nie mogli wszystkiego dobrze zobaczyć. Iga Grupa teatralna "Za Kulisami" zaskoczyła nas trzydziestominutowym, lecz niesamowicie treściwym i dojrzałym materiałem. Wszystko to kryło się pod tytułem "Zabawy". Mimo frywolnego tytułu widzowie zgromadzeni w MOKISie szybko przekonali się, w jakim kierunku zmierza fabuła i jak dramatyczne będzie jej zakończenie. Scenografia była minimalistyczna, lecz powodem tego nie był mały budżet. Był to sposób, w jaki scenariusz podchodził do symboliki. Każdy z tych drobnych rekwizytów krył w sobie historię z przeszłości, część natury człowieka, a nawet ludzkie uczucia. Motyw ten dobrze podkreślał element wyobraźni. Sceny zmieniały się jak widoki z naszych snów, sterty prześcieradeł przemieniały się w dom, a później w mur... Maciek

strona startowa   galeria